Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Prelegenci

prof. dr hab. inż. Ryszard Tadeusiewicz

Informatyk i biocybernetyk. Badacz mózgu i twórca elektronicznych i informatycznych narzędzi do badania funkcjonowania mózgu. Trzykrotny rektor AGH. Członek PAN i PAU, wieloletni prezes Krakowskiego Oddziału PAN. Wypróbowany przyjaciel bibliotek i bibliotekarzy.

Przez tysiące lat ludzie przekazywali różne treści za pośrednictwem pisma. Treści te ryto w kamieniu, odciskano na glinianych tabliczkach, malowano na papirusie, pisano na pergaminie, drukowano na papierze a obecnie gromadzi się je i przesyła w formie elektronicznych dokumentów – ale sama zasada pozostaje taka sama: Treść rodzi się w formie myśli autora, potem werbalizowana jest w określonym języku, pisana na określonym nośniku i w tej postaci – którą dla jednolitości nazywać będziemy książką – udostępniana jest odbiorcy, czytelnikowi. Ten musi ją przeczytać i zamienić z formy werbalnej do formy idei, myśli, koncepcji – co wcale nie jest łatwe i w dodatku może różnie przebiegać u różnych czytelników. Każdy przyzna, że ten sposób wymiany myśli, przekazywania idei, eksponowania uczuć – jest niedoskonały.

Do chwili obecnej jest to jednak jedyna możliwość.

Teraz jednak rozwój techniki nazywanej BCI (Brain-Computer Interface) może tę sytuację zmienić w sposób radykalny. Obecnie budujemy już systemy, pozwalające na sterowanie myślą (a dokładnej – falami elektrycznymi, dającymi się rejestrować na powierzchni głowy) pracą różnych maszyn i urządzeń. Mamy też systemy, pozwalające na wprowadzanie wprost do mózgu sygnałów z różnych sensorów, postrzeganych subiektywnie jak organy zmysłów. Na razie jest to jeszcze dość odległe od przesyłania treści wprost z umysłu autora do umysłu czytelnika. Ale postęp w tej dziedzinie jest niesłychanie dynamiczny...

Spróbuję o tym opowiedzieć w referacie zatytułowanym:

Droga treści z umysłu autora do umysłu czytelnika. Użyć książki czy przesłać ją wprost z mózgu do mózgu z pomocą Internetu?

dr Tomasz Makowski

Historyk bibliotek i rękopisoznawca. W Bibliotece Narodowej pracuje od 24 lat, od 2007 jest jej dyrektorem.  Jest przewodniczącym Krajowej Rady Bibliotecznej i Rady ds. Narodowego Zasobu Bibliotecznego oraz członkiem wielu rad programowych,  polskich i obcych, w tym członkiem honorowy Association Internationale de Bibliophilie. Przewodniczy Radzie Centralnej Biblioteki Rolniczej, współprzewodniczy Międzyrządowej Podkomisji Polsko-Ukraińskiej ds. Bibliotecznych. Autor czterech książek i kilkunastu artykułów naukowych. 

Budowanie ogólnokrajowej sieci bibliotecznej.

W Polsce funkcjonuje ponad 30 tysięcy bibliotek różnych sieci (szkolne, publiczne, naukowe, pedagogiczne itd.). Korzysta z nich około 20 % społeczeństwa. Ogólnokrajowa sieć biblioteczna była postulowana przez środowisko bibliotekarskie, aby jak najlepiej wykorzystać potencjał rozproszonych bibliotek. Usługa OMNIS jest skutecznym narzędziem wykorzystania bibliotek posiadających największe zasoby jak Biblioteka Narodowa i Biblioteka Jagiellońska oraz bibliotek o mniejszych zasobach i krótszej historii. Celem budowy ogólnokrajowej sieci bibliotecznej poprzez usługę OMNIS jest dostarczeniem użytkownikom pełnej informacji i faktycznego dostępu do treści oraz zasobów zgromadzonych w polskich bibliotekach.

dr Stanisław Skórka

Dyrektor Biblioteki Głównej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie oraz adiunkt w Instytucie Nauk o informacji tej uczelni. Zajmuje się architekturą informacji – dziedziną związaną z organizacją treści, projektowaniem i oceną użytecznych systemów informacyjnych, w tym katalogów elektronicznych, systemów typu discovery, aplikacji mobilnych.

Biblioteki 2.028

Joseph Carl R. Licklider w swojej książce pod znamiennym tytułem "Biblioteki przyszłości", (Wyd. PWN 1970 r.) wysunął tezę, iż forma kodeksu nie jest optymalnym narzędziem prezentacji informacji. Jego zdaniem najdogodniejszym medium jest strona ze względu m.in. na lekkość, mniejszą ilość treści, łatwość wyszukiwania i przechowywania. Przewidywał również, iż biblioteki zostaną zastąpione przez systemy poznawcze, które dostarczać będą informacji bez transportowania tzw. "materiału" czyli nośnika. Dziś po pięćdziesięciu latach wiemy, że przewidywania Licklidera w dużej mierze się potwierdziły, z wyjątkiem losu bibliotek – te nadal istnieją.

Podczas wystąpienia autor spróbuje wskazać i scharakteryzować kilka czynników mogących oddziaływać w najbliższej przyszłości na rozwój bibliotek, m.in.: Internet rzeczy, big data, urządzenia mobilne, komunikacja głosowa. Osobnym wątkiem będzie próba odpowiedzi na pytania, czy treść na zawsze uwolni się od postaci kodeksu? czy będzie cyfrowym artefaktem (obiektem) przybierającym kształt w zależności od nośnika w jakim się ją odtworzy? Czy treść będą "czytać" urządzenia podpięte do sieci? czy określenie "biblioteka" nie stanie się synonimem "muzeum"?

mgr Jędrzej Leśniewski

Od 2007 roku związany z bibliotekami naukowymi Wrocławia, aktualnie kieruje Biblioteką Politechniki Wrocławskiej jako Zastępca Dyrektora Centrum Wiedzy i Informacji Naukowo-Technicznej Politechniki Wrocławskiej ds. Bibliotek. Pracuje na rzecz polskiego rozwoju polskiego bibliotekarstwa jako wiceprzewodniczący Rady Wykonawczej Konferencji Dyrektorów Bibliotek Akademickich Szkół Polskich, oraz członek Rady Naukowej Biblioteki Narodowej i innych gremiów eksperckich (m.in. projektu Reforma prawa autorskiego dla bibliotek). Laureat Nagrody Prezydenta Wrocławia za pracę na rzecz rozwoju wrocławskiego bibliotekarstwa. Współautor koncepcji optymalizacji systemu biblioteczno-informacyjnego Politechniki Wrocławskiej oraz projektu Repozytorium Informacji i Wiedzy Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Escape room number 2028, czyli pokój zagadek dla bibliotek (akademickich).

Statystyki, opisujące wydatki ze środków publicznych na działalność bibliotek (częściowo Analiza Funkcjonowania Bibliotek Naukowych, dalej: AFBN) oraz rzeczywiste wykorzystanie bibliotek (Raport BN pt. Stan czytelnictwa w Polsce, oraz AFBN) skłaniają do pytania o sens. Zarówno sens wydatkowania w tak dużym rozproszeniu - środków publicznych, jak i sens istnienia bibliotek akademickich w obecnym kształcie.  Żyjemy w świecie, w którym pierwszym odruchem poszukującego informacji jest wstukanie pytania w wyszukiwarkę Google w telefonie, poziom czytelnictwa wśród studentów spada1, a naukowcy – osoby ze świetnym warsztatem badawczym - coraz chętniej korzystają z „nieautoryzowanych” źródeł informacji typu SciHub czy LibGen2. Bez względu na płeć, kolor skóry, orientację seksualną czy poglądy polityczne, mają ze sobą cechę wspólną – omijają skostniałą bibliotekę zorientowaną na bibliotekarza szerokim łukiem. Dyskusja z kolei o trzecim miejscu, toczona na konferencjach bibliotekarskich i w prasie branżowej, w starciu z ogólnospołecznym rozumieniem pojęcia3 stanowi dowód na to, że zdanie bibliotekarza – pracownika biblioteki akademickiej, a nie jej właściciela - nie zawsze idzie w parze z ogólnospołecznym rozumieniem pojęć.

Polska biblioteka akademicka, nie tylko w świetle zmian prawnych dotyczących szkolnictwa wyższego, znalazła się w mocno zaawansowanym pod względem trudności pokoju zagadek (ang. escape room). Czy nadchodzącą dekadę przeczeka, aż ktoś sprawczą dłonią otworzy sprytnie ukryte drzwi i wyjdzie z poczuciem absmaku i porażki? Czy może drzwi escape room’u otworzy Bibliotheca Nova, rozumiana jako instytucja otwarta otoczenie środowiskowe i potrzeby społeczności akademickiej? Dynamiczna Bibliotheca Nova, która potrafi uczestniczyć w dialogu i wykorzystać siłę partycypacji społecznej?

 

1 W latach 2002 – 2016 odnotowano spadek czytelnictwa w grupie studentów o 20% [https://www.bn.org.pl/download/document/1492689764.pdf , s.20] Stan czytelnictwa w Polsce w 2016 roku.

2 Louis Houle, "Google Scholar, Sci-Hub and LibGen: Could they be our New Partners?." Proceedings of the IATUL Conferences.Paper 3. http://docs.lib.purdue.edu/iatul/2017/partnership/3, Cabanac, G. (2016), Bibliogifts in LibGen? Study of a Text‐Sharing Platform Driven by Biblioleaks and Crowdsourcing. J Assn Inf Sci Tec, 67: 874-884. doi:10.1002/asi.23445

3 Wbrew obiegowym poglądom Oldenburgowe „trzecie miejsce” powinno zmniejszać dystans, a nie obniżać znaczenie instytucji – patrz: http://www.instytutobywatelski.pl/20200/lupa-instytutu/miejsca-trzecie-swoisci-wyrownywacze .

mgr inż. Witold Kozakiewicz

Dyrektor Centrum Informacyjno-Bibliotecznego - Uniwersytet Medyczny w Łodzi.

"Średni może więcej", czyli o funkcjonowaniu bibliotek medycznych na przykładzie Centrum Informacyjno-Bibliotecznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Biblioteki uczelni profilowanych, a zwłaszcza biblioteki uczelni medycznych rządzą się swoimi prawami. Ta specjalizacja determinuje działalność systemu bibliotecznego, wprowadzając ograniczenia w zakresie tematyki gromadzonych zasobów i określając specyfikę grupy użytkowników. Przekłada się to na rozmiar biblioteki we wszystkich aspektach, od powierzchni budynku, poprzez wielkość księgozbioru i liczbę czytelników na składzie osobowym kończąc. Ale ograniczenia wielkości nie powodują zmniejszenia wymagań jakościowych, wręcz przeciwnie. Dziedzinowość nakłada dodatkowy obowiązek pełnienia roli biblioteki eksperckiej w danym obszarze wiedzy. Stąd ciągłe dostosowywanie się do zachodzących zmian w środowisku naukowym, a często wręcz kreowanie nowej rzeczywistości w Uczelni. W prezentacji zostaną przedstawione działania podejmowane w CIB Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz w innych bibliotekach medycznych w Polsce i na świecie.